Przejdź do treści

Kamil Sacha

Instruktor pływania z Wrocławia. Czterokrotny mistrz Polski juniorów w stylu zmiennym, były członek Kadry Narodowej i triathlonista.

Kamil Sacha na zawodach, ramię uniesione w górę, czarno-białe zdjęcie
4 złota
indywidualnie na MP juniorów
8 podiów
indywidualnie na MP juniorów
7 lat
doświadczenia instruktorskiego
1/2 Ironman
ukończony dystans triathlonu

Moja droga

Wyniki sprawdzone w archiwum livetiming.pl i na SwimTop.

  1. Pływam od szóstego roku życia. Pierwsze zapisane starty mam z 2010 roku. Trenowałem w CSiR MOS Dąbrowa Górnicza, trafiłem do Kadry Śląskiej, a potem do Kadry Narodowej. W marcu 2015 zdobyłem srebro mistrzostw Polski 14-latków na 400 m zmiennym, a w lipcu w Olsztynie dwa złota: na 400 i 200 m zmiennym.

  2. Na zgrupowaniu w Grecji trafiłem do szpitala. Cukrzyca typu 1. Schudłem kilkanaście kilogramów, do 48 kg, mięśnie budowane latami zniknęły, a we wrześniu zaczynałem właściwie od zera, stopniowo wracając na basen i siłownię.

  3. Na Mistrzostwach Śląska pobiłem rekord Śląska na 400 m zmiennym i zdobyłem puchar dla najlepszego zawodnika.

  4. Mistrz Polski 15-latków na 400 i 200 m zmiennym, mimo wątpliwości, czy poradzę sobie z cukrzycą. Złoto dało kwalifikację do zawodów w Budapeszcie, skąd z o rok starszymi rywalami przywiozłem brąz.

  5. Przed lipcowymi mistrzostwami złamałem nadgarstek, a na wakacjach nogę. Do treningów wróciłem dopiero w listopadzie, a w marcu 2017 w Gliwicach zdobyłem brąz na 400 i 200 m zmiennym wśród 16-latków. W lipcu w Opolu dołożyłem kolejny brąz na 400 m zmiennym. Trenowałem wtedy 10 razy w tygodniu na basenie i 2 razy na siłowni.

  6. Pod koniec 2017 roku przeszedłem do WKS Śląsk Wrocław i startowałem na Mistrzostwach Polski Seniorów i Młodzieżowców. Ostatni start w bazie wyników to czerwiec 2019.

  7. Mam 7 lat pracy instruktorskiej i ukończony 1/2 Ironman. Teraz pomagam innym rozumieć własne pływanie.

Pływacy na słupkach tuż przed startem zawodów, czarno-białe zdjęcie

Na słupkach przed startem. Fot. Szymon Pająk

Pływanie z cukrzycą

Mam cukrzycę typu 1 od 2015 roku. Bywało, że zbyt niski lub wysoki cukier przerywał trening. Nauczyłem się mierzyć go przed, w trakcie i po pływaniu, a kolejne tytuły mistrza Polski zdobyłem już po diagnozie.

Z medali zdobytych z cukrzycą jestem chyba najbardziej dumny. Moje doświadczenie pokazuje, że warto się nie poddawać, a sportu nie trzeba odkładać. Dlatego rozumiem, że każdy ma w wodzie inne ograniczenia.

Kamil Sacha w stylu motylkowym, czarno-białe zdjęcieKamil Sacha w stylu klasycznym, czarno-białe zdjęcie

Jak pracuję

Uprawnienia: instruktor pływania, ratownik, KPP

Każda osoba ma inne potrzeby, możliwości, ograniczenia i cele. Dlatego nie powtarzam z każdym tych samych ćwiczeń.

Przebieg zajęć wynika z tego, co widzę w wodzie i na nagraniach. Po treningu mogę wrócić do materiału i na tej podstawie zaplanować kolejne spotkanie.

Technika ma dla mnie znaczenie, bo dzięki niej ten sam wysiłek daje więcej. Mówię wprost, co robisz dobrze, co wymaga poprawy i jak sprawdzimy, czy się zmienia.

Poza basenem

Woda to dla mnie nie tylko praca.

Kamil Sacha na mecie triathlonu z taśmą nad głową

1/2 Ironman

Ukończyłem triathlon na dystansie 1/2 Ironmana. Wiem, ile kosztuje pływanie, gdy po wodzie czeka rower i bieg.

Kamil Sacha wychodzi z morza

Open water

Lubię pływać w otwartej wodzie, gdzie nie ma linii na dnie ani ściany do nawrotu.

Kamil Sacha podczas kitesurfingu

Kitesurfing

Woda, wiatr i technika, nad którą zawsze można popracować.

Kamil Sacha z deską idzie pomostem na plażę

Wakeboard

Kolejny sposób na czas na wodzie, gdy basen zostaje w tyle.

Popracujmy razem